Do 1890 roku farma McKenna stała się niedostępną twierdzą. W osobistych księgach Delilah, później skonfiskowanych przez władze, jako oficjalny początek jej rządów terroru widniał 15 września 1890 roku. Tego dnia Delilah z mrożącą krew w żyłach, niemal kliniczną dokładnością odnotowała pierwszy wymuszony stosunek płciowy między swoim najstarszym synem, Thomasem, a młodą kobietą, którą zwabiła na farmę. Delilah uważała to wydarzenie za „błogosławiony początek czystego rodu Boga”.
Nastąpiła dekada systematycznych i niekontrolowanych horrorów. Pod koniec 1895 roku szeryf William Crawford, miejscowy stróż prawa, zaczął podejrzewać, że dzieje się coś głęboko złego. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy trzy zdrowe młode kobiety z ubogich rodzin zniknęły bez śladu, podróżując górskimi drogami w pobliżu Milbrook Hollow. Jedna z ofiar, dziewiętnastoletnia Martha Henderson, zaginęła, jadąc konno w odwiedziny do krewnych. Jej koń został znaleziony błąkający się bez celu w pobliżu granicy posiadłości McKenna.
Kiedy Crawford przesłuchiwał Delilah, jej opanowanie było niepokojąco idealne. Twierdziła, że nic nie widziała. Ale instynkt doświadczonego szeryfa podpowiadał mu, że coś jest nie tak. Zaczął składać w całość chronologię zaginięć i zdał sobie sprawę, że ofiary miały wspólne cechy, które czyniły je podatnymi na atak, a ich ścieżki tajemniczo skrzyżowały się w pobliżu farmy McKenny.
Wiosną 1896 roku Crawford otrzymał anonimowy list dostarczony po zmroku. Przerażony autor, później ujawniony jako sąsiad Samuel Briggs, twierdził, że w pewne noce, idealnie zbiegające się z cyklem księżycowym, ze stodoły McKennów dobiegały przeraźliwe krzyki. Briggs opisał te dźwięki jako mieszaninę rozpaczliwych krzyków kobiet i łańcuchów ciągnących się po ciężkich drewnianych deskach.